środa, 29 kwietnia 2015

Alverde Mydełko

Alverde


Cudowne mydełko wegańskie, które wygrałam na stronie dresscloud. W moim zestawie prócz mydełka znalazły się : Podwójna maseczka i balsam do ciała. Mydełko jest o zapachu dzikiej róży jednak dla mnie jest to zapach bardziej słodki niż kwiatowy, co nie zmienia faktu iż zapach jest świetny. Mydełko jest wegańskie jak wspominałam co bardzo sobie cenię. Wszystkie kosmetyki oferowane przez niemiecką firmę Alverde Naturkosmetik są kosmetykami wegańskimi. Cena mydełka to około 6zł. Są dostępne na allegro nie wiem gdzie jeszcze są one dostępne. Znajdziecie je w różnych wariantach kolorystycznych i zapachowych, np Lawenda, Shea - Rumianek, Limonka. Mydełko ma 100g.  Delikatnie nawilża dłonie i mało się pieni, zapach jest delikatny i nie drażniący. Produkt przebadany dermatologicznie, nie zawiera sztucznych barwników ani oleju mineralnego. Minimum w 95% składu kosmetyku jest pochodzenia naturalnego, a 50% wszystkich surowców roślinnych pochodzi z upraw kontrolowanych, do tego kosmetyki te nie są testowane na zwierzętach. Poza ładnym kolorkiem i zapachem mydła te są tłoczone z dwóch stron co bardzo mi się podoba.


"Delikatne mydło do mycia w kostce. Chroni przed wysychaniem. Zawarty w nim olejek różany da dodatkową porcję nawilżenia, ochronę przed wysuszeniem. Nada skórze aksamitny wygląd, skóra stanie się gładka a zapach sprawi,że ciało i dłonie będą delikatnie kremowo pachniały 
Przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry dla wszystkich rodzajów skóry.
Utrzymuje prawidłowe PH skóry.
Produkt bardzo wydajny."



Zapraszam do obejrzenia filmiku, w którym znajdziecie inne produkty jakie wygrałam na dresscloud.




poniedziałek, 27 kwietnia 2015


How To Look The Best At Everything - Light


Zestaw 5 mini produktów + pędzelek marki Benefit. Zestaw dostępny jest wyłącznie w perfumerii Sephora, zarówno tej stacjonarnej jak i tej internetowej. Dostępny jest w 3 wariantach kolorystycznych, mój jest najjaśniejszy. Zestaw bez promocji kosztuje 145zł. W skład wchodzą:
- The POREfessional - Baza pod podkład (7.5ml)
- Hello Flawless Oxygen Wow - Podkład w płynie: Cheers To Me - Champagne (7ml)
- Boi-ing - Korektor: Light (1.5g) i Light Medium (1.5g)
- Hello Flawless - Puder: "Me, Vain?" - Champagne (4g)

Jestem zadowolona ze wszystkich produktów jednak najbardziej z bazy pod podkład. Wszystkie produkty są naprawę bardzo wydajne mimo iż są to miniaturki, według mnie na najdłużej starczy Ci poder oraz korektory.

od producenta:
"Nasze zestawy "perfekcyjna cera" redukują widoczne pory, kryją niedoskonałości i rozświetlają cerę, która z zachwytu krzyczy WOW! W zestawie znajdziesz rady i triki, czyli zastrzyki wiary w siebie."


Zestaw jest zapakowany pudełko przypominające książkę, jest przeurocze. Kiedy produkty Ci się skończą możesz wyjąć pomarańczową tekturkę i przechowywać w pudełku inne rzeczy. Pięknie prezentuje się na półce czy toaletce. Wewnątrz znajdziesz lusterko dość sporych rozmiarów oraz dwie kartki "Tips & Tricks" gdzie znajdziesz przydatne porady odnośnie makijażu.


- Boi-ing ( Light (1.5g) i Light Medium (1.5g)) -  korektor w 2 odcieniach, do kamuflażu sinych i czerwonych odcieni na twarzy. Bardzo lubie te korektory, są bardzo wydajne i łatwe w użyciu. Dzięki zamknięciu można je zabrać ze sobą wszędzie. Pełnowymiarowa wersja ma 3g i kosztuje 105zł czyli zdecydowanie bardziej opłaca się kupić ten zestaw niż chociażby same korektory w wersji pełnowymiarowej bo tak jak wspominałam są one bardzo wydajne.

"Ten supermocny, kultowy korektor Benefit to ikona wśród produktów kryjących cienie i niedoskonałości skóry. Jest niezwykle trwały i jednocześnie wygląda bardzo naturalnie. Nikt nie zauważy śladów korektora na Twojej twarzy!"



- Hello Flawless  "Me, Vain?" - Puder w kolorze Champagne (4g), niesamowicie wydajny. W zestawie znajdziemy pędzelek do jego nakładania. Pełnowymiarowa wersja to 7g a koszt 159zł. Puder jest lekki i wydajny jednak niestety nie można go wyjąć z pudełka i zabrać zesobą co jest moim zdaniem sporym minusem zestawu, mimo to bardzo go lubię, nie osadza się na twarzy. 

"Puder kryjący do twarzy z filtrem SPF 15. Jest jedwabisty i naturalny, zapewnia krycie niedoskonałości na miarę. Nakładany pędzelkiem zapewnia naturalne wykończenie i zmatowienie, jakie daje puder. Nakładany gąbeczką pełni funkcję kryjącego podkładu. Puder ten to szybka droga do perfekcyjnej cery! Dostępny w 9 odcieniach."


- The POREfessional baza pod podkład, opakowanie zawiera 7,5ml produktu, można ją kupić w takiej pojemności za 45zł, wersja 22ml kosztuje 159zł a 44ml 199zł, z moich wyliczeń najbardziej opłaca się kupić wersje 7,5ml a jeszcze bardziej cały zestaw, w którym się ona znajduje. Jest bardzo wydajna. Świetnie matuje i wygładza skórę.

"Balsam zmniejszający widoczność porów. Ten bezbarwny, nietłusty balsam zmniejsza widoczność porów i pierwszych zmarszczek. Skóra staje się gładsza i delikatniejsza. Ten sprytny kosmetyk, stosowany rano jako baza, a w ciągu dnia do ekspresowej poprawy makijażu, nadaje się świetnie do każdego typu karnacji. Można go stosować zarówno pod, jak i na makijaż."


- Hello Flawless Oxygen Wow- podkład w płynie, w kolorze champagne, zawiera 7ml, pełnowymiarowa wersja to 30ml, która kosztuje 169zł. Podkład jest dla mnie troche za ciemny.. niestety..

"Ten rozświetlający płynny podkład to prawdziwa gwiazda: zapewnia od lekkiego po średnie krycie niedoskonałości, dając naturalny efekt. Dzięki nawilżającemu kompleksowi "Oxygen Wow", opatentowanemu przez Benefit, Twoja cera stanie się promienna i gładka, a skóra lepiej nawilżona. Ten beztłuszczowy podkład z filtrem SPF 25 PA +++ gwarantuje stopniowe krycie - od lekkiego do średniego, w zależności od nałożonej ilości kosmetyku! Dostępny w 9 odcieniach."



Zapraszam was serdecznie na mój kanał na YouTube








niedziela, 26 kwietnia 2015

Mac - Film Noir


FILM NOIR


Moje nowe cudo czyli pomadka Film Noir by Mac. Jestem zachwycona tą pomadką jak każdą inną pomadką z Mac'a, która znajduje się w mojej kolekcji. Wcześniej pokazywałam wam pomadkę Spice it up! (KLIK) która również należy do tych ciemnych, jednak tamta ma w sobie więcej czerwieni z brązem natomiast tak jest połączeniem brązu z ciepłym fioletem. Pomadka ma wykończenie satynowe, nie jest ono moim ulubionym aczkolwiek najbardziej nie lubie wykończenia frost, moim faworytem są pomadki matowe, już planuje zakup nowej w odcieniach ciemnego zimnego fioletu.


Tę pomadkę kupiłam w internetowej perfumerii Douglas na promocji i zapłaciłam 60zł w cenie regularnej ta 3 gramowa pomadka kosztuje 86zł. Pomadka jest świetnie na pigmentowana, ale niestety bardzo szybko schodzi z ust i trzeba ją nieustannie poprawiać. Pomadka idealnie współgra z ciemną karnacją, ciemną oprawą twarzy aczkolwiek przy mocnym makijażu nawet na jasnej skórze wygląda obłędnie. Bez wahania zaliczam ją do pomadek odważnych, jak widać nie tylko nonowy róż czy wściekła czerwień są kolorami nietuzinkowymi, ale i brąz może okazać się być czymś odważnym. Nie jest to zdecydowanie kolor na co dzień, i nie jest łatwo dobrać do niego stylizacje... Tak wiem, to pomadkę powinno się dobierać jako uzupełnienie całego ubioru aczkolwiek pod Film Noir należy zaopatrzyć się w nową sukienkę i buty ( a może to tylko taki pretekst? ).


"Ta szminka to kolor plus konsystencja. Wyróżnia się na wybiegach modowych.
Migocze na ulicach. "



Zapraszam was do obejrzenia filmiku gdzie zobaczycie jak pomadka prezentuje się na "żywo" :)


Już niebawem pokażę wam swatch paletki "GIVE THEM NIGHTMAES" by makeup revolution. Już nie mogę się doczekać kolory są naprawdę niesamowite :)




sobota, 25 kwietnia 2015

Clinique Set


Clinique



Zestaw 4 miniaturek marki Clinique dostałam od perfumerii Douglas w ramach przeprosin za niemiłą sytuację, jaka zaistniała odnośnie mojego internetowego zakupu. W każdym bądz razie miniaturki bardzo przypadły mi do gustu, zwłaszcza tusz, który już wcześniej miałam możliwość stosować. Nowym fajnym zaskoczeniem okazała się baza pod podkład oraz płyn do demakijażu. Wszystkie produkty poza tuszem w tej chwili już mi się skończyły i nie zamierzam kupować ich pełnowymiarowych wersji aczkolwiek są one godne polecenia.




Lash Power Mascara - miniaturka zawiera 3,5ml produkt w oryginalnej wersji ma 6ml. Cena pełnej wersji to ok. 115zł. Bardzo fajnie podkręca rzęsy, świetnie pogrubia. Rzeczywiście bardzo łatwo jest go zmyć ciepła wodą co jest bardzo wielkim plusem tego produktu. 

"Lash Power Mascara, trwały i wrażliwy na działanie wysokich temperatur tusz do rzęs. Tusz można jedynie zmyć ciepłą wodą o temperaturze 39°. Wyjątkowo lekka formuła utrzymuje się na rzęsach przez wiele godzin. Zapewnia jedwabiste, długie, gęste, elastyczne i naturalne rzęsy o perfekcyjnym zakończeniu. Pozostaje na rzęsach do momentu usunięcia tuszu ciepłą wodą."




Take the day off - Miniaturka płynu do demakijażu o pojemności 30ml, w związku z szeroką szyjką bardzo wiele wylewa się na wacik co jest jednoznaczne z małą wydajnością produktu. Bardzo dobrze radzi sobie z ciężkim wieczorowym makijażem aczkolwiek również nie daje rady maskarze They're real! by Benefit




Superprimer Universal Face Primer- baza pod podkład, jest bezbarwna ma bardzo delikatny zapach, ledwie wyczuwalny. Nie jest to mój nr 1. Fajnie było wypróbować aczkolwiek nie zachwyca i jak narazie nie mam zamiaru zmieniać mojej bez problemowej bazy z Benefit'a. Cena pełnej wersji (30ml) to 129zł

"Bezbarwna uniwersalna baza pod podkład Superprimer Universal Face Primer błyskawicznie wygładza skórę, tworząc idealną kanwę do aplikacji podkładu, świetnie nadającą się dla tych spośród nas, które nie mają poważniejszych problemów z cerą."



Moisture Surge Extended Thirst Relief- żel/krem nawilżający do twarzy. Ma fajną konsystencję oraz zapach i kolor. Krem dobrze nawilża skórę jednak znam wiele tańszych odpowiedników.







środa, 22 kwietnia 2015

Błotna maseczka oczyszczająco-matująca


Sephora Mask

 

Nie wiem czy już wspominałam o tym jak bardzo kocham maseczki do twarzy. Na portalu Dresscloud wygrałam niedawno kupon na -50zł do perfumerii Sephora, wraz z karta dostałam kilka próbek z czego jedną z nich jest błotna maseczka. Próbka zawiera 3ml produktu. Pełnowymiarowa wersja zawiera 60ml a jej koszt to 55zł. Zawartość saszetki w zupełności wystarcza na aplikację na całej twarzy. Bardzo łatwo się ją rozprowadza, jest gęsta, czuć w niej drobinki glinki. Maseczka bardzo szybko zasycha, tworząc skorupę. Rzeczywiście już po pierwszym użyciu skóra jest bardziej matowa. Bardzo przyjemnie uczucie zaraz po zmyciu maski. Maseczka ma bardzo mocny i specyficzny zapach, jednak szybko się ulatnia i nie pozostaje na skórze. Tak jak wspominał producent, wszelkie wysuszenia zniknęły ciekawa tylko jestem na jak długo. Ciężko się ją zmywa ale jest to minus wszystkich błotnych maseczek. W każdym bądź razie maseczke dostaniecie jako gratis do zakupów w internetowej drogerii Sephora. Ja niedługo będe składać zamówienie i po raz kolejny się na nią skusze, aczkolwiek nie przewiduję zakupu pełnowymiarowej wersji tego produktu.


Od producenta:
"Błotna maseczka z zawartością cynku i miedzi oczyszcza skórę, usuwa zanieczyszczenia, oczyszcza pory i redukuje widoczne niedoskonałości. 
Błotna maseczka natychmiastowo oczyszcza i matuje skórę. Pochłania nadmiar sebum, pozostawia skórę trwale czystą i matową bez wysuszania. 
Formuła na bazie cynku, miedzi i białej glinki."





poniedziałek, 20 kwietnia 2015

ekobieca unboxing



Moje pierwsze zamówienie z internetowej drogerii ekobieca, ale na pewno nie ostatnie. Przesyłkę zamówiłam do kiosku ruchu i przyszła baaaardzo szybko bo już po 2 dniach roboczych była do odebrania. Produkty były porządnie zapakowane więc nic się nie uszkodziło, oczywiście paczka nadana w kartonie nie w kopercie. Poza trzema produktami, które zamówiłam w paczce znalazłam wiele gratisów a mianowicie pomadkę z makeup revolution w kolorze Flashing oraz aż 5 próbek. Za przesyłkę do kiosku zapłaciłam coś w granicach 3zł jeśli dobrze pamiętam. Jestem baaardzo zadowolona z wszystkich produktów, które znalazły się w mojej paczce. Już niebawem każdy z osobna zrecenzuję zarówno na blogu jak i na moim profilu na dresscloud.  Na chwilę obecną nie moge powiedzieć, z którego produktu jestem najbardziej zadowolona bo wszystkie skradły moje serce a urocza pomadka idealnie wpadła kolorystycznie w moje gusta na pewno nie raz jej użyję. Zarówno produktów marki Makeup revolution czy theBalm nie miałam jeszcze okazji testować tak więc jestem bardzo zadowolona z mojego zamówienia. 


 RÓŻ- Makeup Revolution (klik)


 PALETKA - TheBalm (klik)




PALETKA- Makeup Revolution (klik)



Koniecznie powiedzcie mi czy miałyście już możliwość testowania tych produktów, który najbardziej przypadł wam do gustu oraz jaką recenzje chcecie zobaczyć najszybciej. Chętnie dowiem się jeszcze czy warto nakręcić osobne filmiki na temat obu paletek? Co o tym sądzicie? 




Zapraszam również na mój najnowszy Haul Zakupowy marzec/kwiecień 2015


Oraz filmik Ekobieca.pl







niedziela, 19 kwietnia 2015

Rozdanie #5

Rozdanie #5

Rozdanie #5 z okazji 500 obserwatorów! Dziękuję wam, za to, że jest was już tak wiele:)
Rozdanie trwa od dziś (19.04.15) do 13.05.2015 do godziny 23:59, wyniki 14.05.2015
Bądźcie czujni już niebawem pojawi się kolejne rozdanie! Jeszcze przed zakończeniem tego.


W skład nagrody wchodzą:
- Krem do rąk ziaja
- Naklejki na paznokcie Zebra
- Lakier Allepaznokcie "mokre szkło"
- Lakier Essence brokatowy
- Bransoletka z jaskółką Branz-Stan
- Próbka perfum 
- 4 Woski do kominka KostiShop
zapachy:
- Pomarańcza i czekolada
- Ananas i Kokos
- 2x Migdał i Wanilia


Obowiązkowo:
-zaobserwować publicznie mojego bloga. (1 los)
-skomentować 2 posty (1 los)
-dodać zgłoszenie w komentarzu. 

Dodatkowe:
-umieścić banner na swoim blogu (z przekierowaniem na konkurs) (5 losów)
- za subskrybować mój kanał na YouTube (Klik) (5 losów) 
- informacja o rozdaniu w poście (5 losów)
-umieścić informacje o konkursie na fb (3 losy)
-polubić fanpage (klik) (3 los)



1.Obserwuję blogi jako:
2.Baner Tak/Nie (link)
3. Informacja o konkursie w poście Tak/Nie (link)
4. Informacja na FB Tak/Nie (link)
5. Lubie Fanpage na fb jako: Tak/Nie (imię i pierwsza litera nazwiska)
6. Subskrybcja Tak/Nie  (nazwa)
7.Email:

sobota, 18 kwietnia 2015

New From DressCloud


Swop #298


Moja najnowsza wygrana z portalu DC  Swop #298. Nie jest to moja pierwsza wygrana jednak po raz pierwszy są to kosmetyki. Wymieniłam na nie 70tys wirtualnych kryształków, które uzyskałam dzięki dziewczynom z DC, którym przypadły do gustu moje zdjęcia:) Tak jak wspominałam jest to moja pierwsza nagroda, której znajduja sie kosmetyki. Wybrałam zestaw składający się z vegańskich kosmetyków naturalnych, niemieckiej firmy. Nie miałam jeszcze możliwości testowania kosmetyków Alverde. 


W skład mojego zestawu wchodzą:
-Maseczka do twarzy 7,5g x2
- Mydło 100g
- Balsam do ciała 200g


Kosmetyki są w moim ulubionym kolorze różowym, i jednym z najpiękniejszych zapachów świata czyli różanym, a dokładniej jest to zapach dzikiej róży. Przesyłka przyszłą do mnie bardzo szybko, po 2 dniach od podtwierdzenia danych osobowych była już u mnie. Zarówno kosmetyki jak i przesyłka są za DARMO rejstracja na portalu DressCloud również jest darmowa. Mam nadzieję, że za jakiś czas również uda mi się wylosować coś równie pięknego albo nawet bardziej :)



Zapraszam do obejrzenia Unboxing'u mojej przesyłki :) 
Oraz do subskrybcji mojego kanału :)



 Kolejnym prezentem od Dresscloud jest karta rabatowa do perfumerii SEPHORA. Karta upoważnia mnie do zniżki -50zł zarówno w perfumerii stacjonarnej jak i internetowej. Jestem bardzo zadowolona, że karta jest własnie do Sephory ponieważ uwielbiam tę perfumerię i tylko tam dostanę jedne kosmetyki marki Benefit, które są moim nr 1.


Karta przyszła do mnie w dość sporym pudełku, prócz niej znalazłąm 3 próbki z czego jedna to próbka mojej ukochanej bazy Benefit, do tego próbka perfum oraz maseczka.