Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 września 2015

Ziaja - Maska Kojąca

Maska Kojąca


W ostatnim czasie moja twarz przeszła naprawdę wiele. Nakładanie i zdejmowanie ciężkich podkładów trochę podrażniło moją skórę. Tragedii nie ma, jednak odprężająca seria maseczek na pewno nie zaszkodzi. Po raz pierwszy wybrałam maseczkę "kojącą". Z maseczkami z Ziaji zaprzyjaźniłam się już dawno i wszystkie spełniają moje wymagania. Jak się okazało ta również. Maseczka kojąca tak jak i wszystkie paseczki tej firmy są pakowane w saszetki. Jej pojemność to 7 ml, mi starczyła na raz, ale jak by się uprzeć można ją wykorzystać na 2 a nawet 3 razy. Ja jednak nie znoszę pozostawiać otwartej saszetki na całą dobę a już na pewno nie na kilka. Gdyby maseczka była pakowana w coś zamykanego to na pewno nie zużywałabym wszystkiego na raz. W konsystencji jest ona bardzo gęsta, takie maseczki lubie najbardziej. I jeden z największych plusów- nie zasycha na twarzy. Nie znosze tego momentu kiedy maseczka zasycha i zaczyna się kruszyć brudząc wszystko wokół mnie. Zapach jest bardzo przyjemny i delikatny.  Zmywa się ją dość łatwo. No i przede wszystkim efekt jest bardzo zadowalający. Skóra jest miękka, nawilżona i bardzo gładka. Niewielkie zaczerwienienia są zmatowione. Skora wokół oczu wyraźnie "odświeżona". Na pewno kupie ją po raz kolejny! Będzie to mój ratunek dla zmęczonej skóry. Maseczka nie jest droga, ja kupiłam ją na promocji za 1zł normalnie pewnie kosztuje jakies 1,50zł


Od Producenta:

"Redukuje podrażnienia skórne glinka różowa łagodząca- zawiera magnez, wapń, sód, mangan, potas i fosfor, jest źródłem mikroelementów: głównie krzemu (około 57%), glinu (około 24%), żelaza (około 7%) zmniejsza wrażliwość naskórka ECO-certyfikowany olej Canola - bogaty w fitosterole, tokoferole oraz kwasy tłuszczowe. Doskonale odżywia i zmiękcza naskórek. ECO-certyfikowane glicerydy kokosowe - źródło NNKT bogatych w kwasy omega3 i omega6, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania skóry. Zapewniają wysoką efektywność ochrony warstwy lipidowej naskórka. prowitamina B5 - aktywnie nawilża oraz skutecznie regeneruje podrażniony naskórek. łagodzi zaczerwienienia alantoina - pochodna mocznika o doskonałych właściwościach kojących i osłaniających naskórek. Skutecznie łagodzi podrażnienia oraz zmniejsza skłonność do ich powstawania. SPOSÓB UŻYCIA 2-3 razy w tygodniu nałożyć na skórę twarzy i szyi grubą warstwę maski. Zmyć letnią wodą po około 10-15 minutach."



środa, 17 czerwca 2015

Efektima


Efektima



Pewnie już dostrzegłyście moją słabość do maseczek, uwielbiam je i często używam. Dostałam do przetestowania preparat 3w1, od firmy Efektima. Produkt ten łączy w sobie Maseczkę, Peeling oraz krem do twarzy. Można go używać na 2 sposoby. Jako maseczkę oraz krem myjący wraz z peelingiem. Saszetka zawiera wystarczająco produktu na maseczkę oraz 2 peelingi. W obu zastosowaniach przypadła mi do gustu. Byłam dość sceptycznie nastawiona, uważam, że jeśli cos jest do wszystkiego to jest do niczego. Zostałam jednak pozytywnie zaskoczona. Produkt sprawdził się jako maseczka lepiej niż się spodziewałam. Skóra była dobrze nawilżona, wygładzona i pozbyłam się mniejszych wyprysków. Skóra była naprawdę gładka. Bardzo zadowala mnie ten efekt. Peeling również bardzo mnie zadowolił, skóra była świetnie oczyszczona. Produkt ma gęstą konsystencję, o delikatnym i przyjemnym zapachu. Zawiera drobinki alg, które naprawdę świetnię pozbywają się niechcianego naskórka. Czas tej mini terapii po zaledwie 5 min. Maseczka nie zasycha na twarzy czego naprawdę nie znoszę. Bardzo łatwo jest ją zmyć mimo iż zawiera glinkę. Każda z nas znajdzie chwilę czasu aby zadbać w ten sposób o swoją skórę. 








środa, 22 kwietnia 2015

Błotna maseczka oczyszczająco-matująca


Sephora Mask

 

Nie wiem czy już wspominałam o tym jak bardzo kocham maseczki do twarzy. Na portalu Dresscloud wygrałam niedawno kupon na -50zł do perfumerii Sephora, wraz z karta dostałam kilka próbek z czego jedną z nich jest błotna maseczka. Próbka zawiera 3ml produktu. Pełnowymiarowa wersja zawiera 60ml a jej koszt to 55zł. Zawartość saszetki w zupełności wystarcza na aplikację na całej twarzy. Bardzo łatwo się ją rozprowadza, jest gęsta, czuć w niej drobinki glinki. Maseczka bardzo szybko zasycha, tworząc skorupę. Rzeczywiście już po pierwszym użyciu skóra jest bardziej matowa. Bardzo przyjemnie uczucie zaraz po zmyciu maski. Maseczka ma bardzo mocny i specyficzny zapach, jednak szybko się ulatnia i nie pozostaje na skórze. Tak jak wspominał producent, wszelkie wysuszenia zniknęły ciekawa tylko jestem na jak długo. Ciężko się ją zmywa ale jest to minus wszystkich błotnych maseczek. W każdym bądź razie maseczke dostaniecie jako gratis do zakupów w internetowej drogerii Sephora. Ja niedługo będe składać zamówienie i po raz kolejny się na nią skusze, aczkolwiek nie przewiduję zakupu pełnowymiarowej wersji tego produktu.


Od producenta:
"Błotna maseczka z zawartością cynku i miedzi oczyszcza skórę, usuwa zanieczyszczenia, oczyszcza pory i redukuje widoczne niedoskonałości. 
Błotna maseczka natychmiastowo oczyszcza i matuje skórę. Pochłania nadmiar sebum, pozostawia skórę trwale czystą i matową bez wysuszania. 
Formuła na bazie cynku, miedzi i białej glinki."