Lambre 01
Pomadkę Lambre pokazywałam wam juz wcześniej, jednak tym razem przychodzę do was z pełną recenzją produktu. Na wstępie powiem, że jest ona cudowna. W mojej kolekcji pomadek przeważają pomadki czerwone i ciemne typu brązowe, potrzebowałam takiego ładnego, ciepłego różu wpadającego w brzoskwinkę. Jeśli chodzi o opakowanie przypomina mi troszkę opakowanie pomadki Michaela Korsa ze względu na lustrzane opakowanie. Kolejnym plusem i podobieństwem do pomadki MK są wytłoczone literki, które dodają jej elegancji.
Tak prezentuje się kolor pomadki z internetowego zdjęcia
A tak wygląda realnie. Nie ma znacznej różnicy w odcieniu co często się zdarza kupując przez internet. Jestem zadowolona z pomadki, jej koszt to niecałe 20zł tak wiec cena przyzwoita, jakościa porównała bym ją do pomadek IsaDory, łatwo się ją nakłada. Fajnie nawilża usta i ma bardzo delikatny nie drażniący zapach. Niestety dość często trzeba ją poprawiać.
Od producenta:
"Odcień № 1– CIEPŁY RÓŻOWY (półmatowa) - polecamy dla osób o jasnej karnacji, szarych, niebieskich lub jasnozielonych oczach, blondynkom o złocistych odcieniach włosów lub szatynkom.
Nowa pomadka do ust EXCLUSIVE COLOUR jest opracowana z wykorzystaniem najnowszych w tej dziedzinie technik i zapewnia nie tylko efektowny, modny makijaż, ale i dodatkową pielęgnację – nieustającą opiekę skóry ust.
Paleta kolorów EXCLUSIVE COLOUR składa się z 18 modnych odcieni, w jej skład wchodzą pomadki o różnej teksturze: matowej, perłowej i ze świecącymi drobinkami perłowymi."
Ja blondynką nie jestem mimo to uważam ze bardzo dobrze mi w tym odcieniu. Podsumowując informację od producenta : Pomadka w rzeczywistości jest odpowiednia zarówno dla blondynek o jasnej oprawie jak i dla dziewczyn o ciemnej oprawie. Jak dla mnie pomadka jest bardziej perłowa niż półmatowa.
Plusy:
- Piękny kolor,
- Łatwa aplikacja
- Dostępność
-Cena
- Opakowanie
- Dobrze nawilża
- Dostępność wielu odcieni.
Minusy:
- Trwałość,
- Brak zdjęcia opakowania na stronie.
Pomadka należy zdecydowanie do przyjemniejszej części mojego postu.. nie wiem czy już wiecie ale sieciówka River Island zakończyła w poprzednim tygodniu działalność w naszym kraju.. Strasznie ale to strasznie mnie to martwi gdyż uwielbiałam ich ubrania, dodatki a przede wszystkim buty których mam kilka par. Byłam przekonana, że likwidują jedynie sklep w moim mieście jednak kiedy dowiedziałam się, że już wiecej w Polsce nie odwiedzę RI zrobiło mi się naprawdę przykro.. Wszystko było już przebrane ubrań zaledwie kilka sztuk, buty w rozmiarach 40-41, zdecydowałam się na duże fioletowe kolczyki i delikatny złoty pierścionek z kryształkami.. Skorzystałam z promocji 1+1. Tak wygląda mój ostatni zakup w Polskim River Island :(
Warto przeczytać:








