Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paletka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paletka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 marca 2016

Wishes Come True

Wishes Come True 


Tę cudowną paletkę kupiłam tuż po świętach pod wpływem emocji na wspaniałych wyprzedażach w perfumerii Sephora. Kupiłam kilka rzeczy, jedną z nich mogłaś zobaczyć wcześniej na moim blogu (paletka Wonderful Dreams). Tym razem chciałam pokazać Ci paletkę Wishes Come True, którą zakupiłam za 25zł na promocji -50%. Wciąż znajdziesz taką na allegro w równie niskiej cenie! Kiedy zobaczyłam to cudne różowe opakowanie nie musiałam się długo zastanawiać. Czy  żałuję? Nie. Tak jak wspominałam w poprzednim poście moje całe zamówienie, które zawierało 3 paletki zapłaciłam 35zł (wykorzytsałam kartę rabatową która wygrałam na DC). Tak więc za tę cenę nie ma co żałować.  Głównym bodźcem jaki przekonał mnie do zakupu tej słodkiej paletki to przede wszystkim opakowanie! Tak jak w przypadku tej mniejszej paletki, i tu na próżno szukać informacji o daty przydatności. Paletka została wykonana w Chinach, jak większość produktów, które nas otaczają. Jeśli chodzi o jakość samego opakowania to jestem bardzo zadowolona. Opakowanie wykonane z grubej tektury, moim zdaniem dobrej jakości. Jak same możecie zauważyć walory estetyczne tej kolekcji są na naprawdę wysokim poziomie. 



Co wchodzi w skład tej słodkiej paletki?
- 6 cieni do powiek
- róż
- 2 rozświetlacze


Od producenta:
"Twoje życzenia są spełnione! 
Ta wielozadaniowa paleta skrywa w sobie subtelne i świetliste odcienie, dzięki którym stawisz czoła oszronionej zimie! 
Do jakiego rodzaju makijażu? 

- Paleta do makijażu oczu i cery, aby uzyskać rozświetlony look glamour. 
- Cienie do powiek pogłębią Twoje spojrzenie, a świeży róż i rozświetlacze podkreślą piękno cery, jak po spacerze na świeżym powietrzu. 

Jak używać? 

W jednej palecie idealny zestaw kolorów do makijażu oczu i policzków."



W paletce znajdują się trzy matowe cienie, które nie do końca mnie zachwyciły.

Take a Selfie - Ten cieni totalnie nie przypadł mi do gustu.

Cafe Latte - Ten ciepły brąz jest najciekawszym odcieniem jeśli chodzi o te trzy matty, nie jest on mi niezbędny, nie jest nie powtarzalny, ale na tle dwóch pozostałych cieni wypada najlepiej. 

Creamy Cashmere - Jest on jasny i delikatny, nadaje się tylko jako cień bazowy, jest jednak prawie niewidoczny. Być może z pomocą przyszła by tu jakaś dobra baza. 


Tak jak już wcześniej wspominałam paletka posiada sześć cieni. Pozostałe trzy są błyszczące.

Friday Night - Cudny śliwkowo filetowy cień o super pigmentacji!

Scented Candle - Świetnie na pigmentowany, przepięknie się mieni! Idealny cień w ciepłym kolorze złota, myślę, że najciekawszy w tej paletce.

Pretty Peartls - Idealny do wewnętrznego kącika 



No i na koniec trzy produkty, ktorych testu byłam ciekawa najbardziej.

Róż Feeling Pretty - Jego pigmentacja mnie zadowala, nie jest zbyt intensywny, nie pozostawia nie przyjemnych dla oka plam na skórze. Jednak kolor ten jest zbyt cukierkowy. 
Gdybym miała decydować się na róż osobno na pewno bym go nie kupiła. 

Rozświetlacz Nighttime Glow - Ma szampański odcień jest lekko kremowy. To właśnie ten jaśniejszy rozświetlacz bardziej przypadł mi do gustu, pięknie się mieni i długo utrzymuje. 

Rozświetlacz Midnight Magnificence - Idealna nazwa dla tego złocistego produktu. Pigmentacja jak najbardziej na TAK, kolor miał być złocisty jest jednak dosć pomarańczowy, sama nie wiem do końca co o nim sądzić.


niedziela, 31 stycznia 2016

Wonderful Dreams - Promocje w Sephorze cz. 1


Paletka Wonderful Dreams



Tak już mogłyście zauważyć, uległam poświątecznym promocją w perfumerii Sephora. Na paletkę Wonderful dreams czaiłam się już wcześniej, kosztowała wtedy 39.90zł. Tuż po świętach została przeceniona o 50%. Kiedy zobaczyłam ją w tak niskiej cenie (19.90) musiałam ją kupić. Byłam niesamowicie ciekawa tej paletki. Czytałam sporo opinii na jej temat, niektóre pochlebne inne trochę mniej, mimo to zdecydowałam się na zakup. Czy żałuje? Zdecydowanie nie. Za moje całe zamówienie, które zawierało 3 paletki zapłaciłam 35zł (wykorzytsałam kartę rabatową która wygrałam na DC) , tak wiec nie mogłam jej nie kupić.  Jest ona naprawdę przepiękna, pokochałam ją od pierwszego wejrzenia. Być może niektóre z was zauważyły już moja słabość do pięknych kosmetyków. Co przekonało mnie do zakupu tej paletki? Zdecydowanie wygląd i nie będę tego ukrywać. Nie brak mi cieni, a i kolory te nie są mi nie zbędne, mimo to bardzo się cieszę z zakupu Wonderful Dreams. Idealnie wpasowuje się w moją kolekcje i będzie pięknie zdobić kącik kosmetyczny.




Oczywiście jak zawsze przesyłka przyszła bardzo szybko, kosmetyki ładnie zabezpieczone, aby nic im się nie stało. Moje pierwsze wrażenie? Kiedy zobaczyłam paletkę Wonderful Dreams byłam nieco zaskoczona. Spodziewałam się, że będzie większa. Spokojnie mieści się na dłoni. Paletka zawiera 8 cieni, każdy z nich ma wagę 0,7g. W skład wchodzą 4 cienie matowe oraz 4 cienie perłowe. Opakowanie wykonane zostało z wysokiej jakości tektury, wątpię aby szybko się zepsuło. Tak jak wspominałam paletka jest nie wielka, nie uważam tego za wadę, wręcz przeciwnie, zmieści się ona bez problemu do Twojej małej torebki, i będziesz mogła ją zawsze mieć przy sobie.

Po jakim czasie produkt traci ważność? Tej informacji nie umieszczono ani na opakowaniu paletki ani na plastikowym pudełeczku. Została wyprodukowana w Chinach. 



Co mówi producent :

"Odkryj baśniowy świat… … 
Z magiczną paletą, która skrywa 8 cieni do powiek w delikatnych i zniewalających kolorach. Kompozycje ciepłych i naturalnych odcieni, intensywnie nasyconych pigmentami z matowym i opalizującym wykończeniem, aby jak za dotknięciem różdżki wyczarować zniewalający look. 



Do jakiego rodzaju makijażu? 
Efekt matowy lub opalizowany, aby wykonać makijaż „na miarę”: 
- Przy naturalnym makijażu stosuj jasne odcienie matowe i połącz je z odcieniami opalizowanymi, aby dodać odrobinę wyrafinowania. 
- Przy makijażu wieczorowym, odważ się na ciemniejsze kolory, mieszaj je, aby wykreować intensywny look. 



Plusy: 
- Paleta do makijażu oczu z 8 matowymi i opalizowanymi cieniami do powiek, które w naturalny sposób upiększą spojrzenie. 
- Zestaw łatwych w noszeniu i uniwersalnych kolorów: od "nude" po intensywny brąz, aby wykreować modny i wyrafinowany look. 



Jak używać?
- Paleta w idealnym formacie, aby mieć ją zawsze przy sobie! "




Chantilly lace - Delikaty bardzo jasny odcień. Idealny do wewnętrznego kącika oka. Nie przypadł mi do gustu. Jest to cień, który najmniej mi się spodobał.

Marron glace - Matowy brąz, dużo jaśniej prezentuje się na skórze, średnio na pigmentowany. 

Crystal ball - Sebro z dodatkiem błękitu, perłowy cień, który pokochałam, jest nieco transparentny. 

Midnight swim - Ciemny matowy odcień, Idealnie podkreśla zewnętrzny kącik oka.

Soft cookie - Jasny Matowy cień. Jest IDEALNY! Sprawdzi się jako kolor bazowy od codziennego makijażu.

Toasted almond - Kolejny perłowy cień, który mnie oczarował. Chłodny odcień złota z odrobiną srebra.

Pretty sunrise - Perłowy złoty cień, bardzo ciepły kolor. Mój ulubiony odcień z tej paletki. Pięknie się błyszczy i jego pigmentacja też jest świetna.

Hot cocoa - Ciemny matowy kolor. Dobrze na pigmentowany.


To właśnie do odcieni matowych mam słabość jednak w tym wypadku pokochałam te perłowe. Pigmentacje nie jest taka jakiej się spodziewałam, jeśli chodzi o maty jestem zawiedziona, ciemne kolorki na oku wyglądają zbyt podobnie. Perłowe cienie spełniają moje oczekiwania. Moim ulubionym kolorkiem okazał się odcień "Pretty sunrise"- Idealny złoty odcień, mieniący się i świetnie na pigmentowany. Kolory są na pewno idealne na co dzień. Paletka sprawdzi się u osób początkujących takich jak ja, jednak wątpię, aby był to niezbędnik dla profesjonalistek. Na pewno nie jest to paletka niezbędna w Twojej kosmetyczce, jednak za niecałe 20zł warto ją nabyć.

niedziela, 4 stycznia 2015

Paletka Boulevard

Kolejnym kosmetycznym, gwiazdkowym prezentem jest paletka sześciu cienie Boulevard de Beaute. Wszystkie cienie są perłowe. Po lewej stronie, (1,2,3) znajdują się trzy cienie do makijażu naturalnego w jasnych, ciepłych odcieniach złoto brązowych, po prawej stronie (a,b,c)  trzy cienie do makijażu Smokey Eye w odcieniach fioletu. Przy każdym cieniu znajduje się instrukcja wraz z rysunkiem, co parawda jest ona w języku niemieckim jednak nie stanowi to dla mnie większego problemu. W zestawie jest także czarna kredka, no i duże lusterko. Zdecydowanie trafiony prezent na pewno nie raz sie przyda zwłaszcza ze względu na praktyczne stonowane kolory. Kasetka jest subtelna, delikatna i minimalistyczna co bardzo mi sie podoba. 




Pozostawiam was z nowym postem i lecę się zrelaksować przy ulubionym filmie:)