Biała Magia Świąt
Co prawda już dość długo po świętach, jednak kiedy zobaczyłam ten balsam do ust z Douglasa po prostu nie mogłam się oprzeć. Pomijając urocze opakowanie i jeden z moich ulubionych zapachów skusiła mnie tez cena (7,90zł). Swój balsam kupiłam przez internet jednak w stacjonarnych drogeriach też go widziałam. Nie przepadam za balsamami ani za błyszczykami, zwłaszcza jeśli chodzi o balsamy w sztyfcie, ten jest jedynym jaki posiadam w mojej kolekcji, wole te w puszeczkach jeśli już mam wybierać.
"Waniliowy balsam do ust. Świetnie nadaje się do pielęgnacji ust, zimową porą."
Moim zdaniem jesienią jak i wczesną wiosną na pewno też sie przyda. Jest bezbarwny, ma przepiękny zapach i idealnie chroni usta. Fajnie sprawuje się również jako baza pod błyszczyk bądz pomadkę. Ma naturalny kolor. Opakowanie nie jest zbyt solidne jednak dla mnie wystarczające.
Na górze ma urocza naklejkę z aniołkiem, moja niestety nie jest zbyt idealnie naklejona, ale cóż to tylko drobny detal myślę że to przeżyję.:) Balsam znajdziecie Tutaj. Ja tym czasem zmykam bo Historia Sztuki sama się nie opracuje...




