wtorek, 8 marca 2016

Maseczka Łaźnia Agafii - Lawenda

Maseczka z Lawendą 


Lawendowa Rozkosz - Tak określiłabym tę przepięknie pachnącą maseczkę, gdyby nie fakt, że bardzo mnie uczuliła. Człowiek uczy się na błędach, teraz już sprawdzam każdy produkt zanim nałożę go na twarz. Byłam bardzo ciekawa tej maseczki. Bardzo spodobała mi się możliwość użycia jej kilku krotnie. Opakowanie jest bardzo funkcjonalne i myślę, że głównie to skłoniło mnie do zakupu, no oczywiście też niska kusząca cena oraz to, że jest to produkt naturalny, nie posiada  tez SLS'ów. Uwielbiam maseczki relaksacyjne, zazwyczaj posiadają one niesamowite zapachy i tak było i w tym przypadku. Niestety po 30 sekundach skóra mojej twarzy niesamowicie zaczęła mnie szczypać. Szybko zmyłam maseczkę a na twarzy pozostał mi bardzo czerwony ślad. Wyglądałam, jak gdybym zasnęła na słońcu i spaliła skórę. Nieprzyjemny efekt zniknął po kilku godzinach. Opakowanie zawiera 100ml, a koszt maseczki to niecałe 6zł swoją kupiłam w internetowej drogerii TopDrogeria Klik


Od producenta: 
"Maska na bazie daurskich ziół. Stworzona specjalnie do delikatnej pielęgnacji zmęczonej i wrażliwej skóry twarzy. Zmniejsza podrażnienia, nawilża, zwiększa właściwości ochronne skóry, zapewnia skórze zdrowy i zadbany wygląd."

Zapraszam do obejrzenia mojego Mini Haulu z Topdrogerii




12 komentarzy:

  1. Szkoda, że tak Cię uczuliła :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba okazała się za mocna dla Twojej cery ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, szkoda że tak mocno zadziałała ;/ ja mam ekspresową maseczkę nawilżającą od Agafii i chwalę, ale nie ukrywam, że inne maseczki też chcę poznać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lawenda to ma do siebie, że lubi uczulić, nawet jeśli produkt ma naturalny skład. Jeszcze z tej firmy nie używałam maseczek, ale dobrze na przyszłość wiedzieć, żeby unikać tej lawendowej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że u mnie też by się nie sprawdziła :-(

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę, niedobrze!

    Omal nie kupiłam ostatnio tej maseczki, a teraz myślę, że to dobrze, bo też mam skłonność do takich podrażnień.

    Brawo za "łaźnię" Agafii, a nie "banię"! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że na Ciebie tak podziałała. Nie miałam tych maseczek do twarzy, natomiast bardzo polubiłam błyskawiczną maseczkę do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie używałam tych maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używałam jeszcze tych maseczek, ale coraz częściej czytam ze wywołują one właśnie takie reakcje i chyba się nie skuszę ;(

    OdpowiedzUsuń
  10. kiedy wyniki?

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś miałam chęć na tę maseczkę, ale powoli się zrażam do niej, bo już kilka osób uczuliła :/ Wiem, że to kwestia indywidualna, bo każda skóra jest inna, ale wolę dmuchać na zimne i chyba się na nią jednak nie zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń